wtorek, 11 marca 2014

Jak usunąć zbędne złogi??



Złogi tworzą się z niestrawionych resztek pokarmowych, czyli substancji nierozpuszczalnych, wydzielających się w moczu i krwi w postaci ciała stałego. W nerkach, pęcherzyku żółciowym tworzy się nierozpuszczalny piasek oraz kamienie, w stawach stwardniałe substancje, które atakują błonę maziową i ścięgna wywołując stany zapalne.




Powstawaniu złogów sprzyjają takie czynniki jak np. zastój moczu, picie małej ilości płynów, zapalenia dróg moczowych, jadanie pokarmów obfitujących w substancje tworzące  złogi w drogach moczowych(np. częste spożywanie konserw, nieświeżych koncentratów, nadmiar cukru i białej soli, twardej wody, niedobór witaminy  A i D, przedawkowanie leków. 
Pewną rolę odgrywa tu również noszenie zbyt ciasnego obuwia, siedzący tryb życia, powodujące  spowolnienie krążenia krwi.





Przy skłonnościach do tworzenia złogów najważniejsze jest zapobieganie , polegające m. in. na odpowiednim odżywianiu. A więc jadanie świeżych produktów, z uwzględnieniem sporej ilości warzyw i owoców, odpowiednia ilość płynów, zapobieganie otyłości, spożywanie otrąb, nieoczyszczonej soli.


Wskazany jest ruch, który powoduje sprawniejsze funkcjonowanie całego organizmu i sprawniejsze krążenie krwi.












·         

   Osobom o skłonnością do tworzenia złogów polecam ocet jabłkowy, który czyści nerki i stawy ze wszelkich złogów, nie dopuszcza do ich powstawania. 

     Przyrządzamy  go w następujący sposób:

     1.
 
1   Umyte jabłka zgnieść lub zetrzeć na tarce.W naczyniu (szklane, emaliowane czy  z gliny) zalać tę miazgę ciepłą przegotowaną wodą w ilości 0,5 litra na 0,4kg miazgi. Na każdy litr wody dodać 100g miodu lub cukru, a w celu przyśpieszenia fermentacji octowej- 10 g drożdży piekarniczych i 20 g suchego chleba razowego. Odkryte naczynie trzymać w pomieszczeniu o temperaturze  20- 30 stopni w ciemnym miejscu.
     Zalaną miazgę mieszać drewnianą łyżką 2-3 razy dziennie, po 10 dniach zlać poprzez gazę. Otrzymany sok przelać do naczynia z szerokim otworem. Na każdy litr soku można dodać 50 - 100 g miodu lub cukru i wymieszać. Nakryć naczynie gazą i trzymać w ciepłym miejscu . Fermentacja jest zakończona kiedy płyn uspokoi się i przybierze kolor jasny ( cały cykl 40 - 60 dni). Plastikową rurką przelewamy do butelek, korkujemy szczelnie, przechowujemy w odpowiednim miejscu.

     2. (uproszczony sposób)
  
     Obierzyny ze zdrowych jabłek włożyć do szklanego słoja. Zalać przegotowaną słodzoną wodą w proporcji 2 łyżki cukru na 1 szklankę wody. Nakryć naczynie płótnem. Po 3 - 4 tygodniach ocet gotowy do użytku.
      
 

     Pijemy go dwa razy dziennie: 2 łyżeczki z 2 łyżeczkami miodu na pół szklanki przegotowanej wody.
     
     Ocet jabłkowy można stosować jako przyprawę do sałat i innych potraw.
 





·         Doskonałe rezultaty daje także popijanie wywaru z ziemniaczanych obierzyn, z dodatkiem rdestu ptasiego. 

     Obieramy 1 kilogram wyszorowanych, w razie potrzeby „wyoczkowanych” ziemniaków. Obierzyny zalewamy 1 litrem wody i gotujemy pół godziny pod przykryciem. 
     W wywarze zaparzamy 2-3 łyżki rdestu ptasiego. 
     Po naciągnięciu popijemy kilkakrotnie w ciągu dnia, przez kilka kolejnych dni.


    Osoby skłonne do „łapania „ złogów" powinny taką kurację prowadzić przez całe życie, przynajmniej przez kilka dni w miesiącu.











·        Doskonale działają także nasiadówki ze skrzypu. 

    Opakowanie skrzypu gotujemy przez pół godziny, wlewamy do wiadra i siadamy nad parą na 20 minut.












·        Polecane jest noszenie kapci , tzw. Fakirek, które przyczyniają się do lepszego ukrwienia stóp, a tym samym powodują sprawniejszą pracę nerek.













Skutecznym środkiem jest tzw. pokuta, polegająca na odtruciu całego organizmu. 
Jest to tzw. kuracja tybetańska. 

Pacjent przed planowaną kuracją zażywa wieczorem jakiś środek przeczyszczający (np. gorzka sól, rycyna …), a następnie przez pięć kolejnych dni ogranicza się jedynie do popijania bulionu. 
W jednym garnku gotuje się wywar z obierzyn ziemniaczanych,  w drugim garnku natomiast  gotuje się 3 cebule, 2 marchewki, 3 pietruszki, 2 pory (mogą być z nacią) oraz 1 seler. 
Warzywa zalewamy 2 i pół litrami  wody i gotujemy pod przykryciem przez godzinę. Odcedzamy i łączymy z wywarem z obierzyn. Nie solimy. 

Popijamy kilka razy dziennie. 
Każdego dnia przygotowujemy świeżą porcję bulionu. 
Poza nim nie jemy nic przez 5 dni. 

Taki „post” nie tylko doskonale oczyszcza cały organizm z wszelkiego balastu, ale powoduje utratę ok. 3 kg wagi. 

Można tę kurację powtarzać co 2 miesiące z bardzo dobrym efektem dla zdrowia i urody.











 



Opracowano na podstawie książki  Jadwigi Górnickiej „Apteka natury”.